Automatyzacja marketingu – być może nawet nie wiesz, że już to robisz

Automatyzacja marketingu brzmi bardzo poważnie i kojarzy się z wielkimi firmami. Przynajmniej tak mnie się początkowo wydawało. Myślałam, że wprowadzanie automatyzacji to drogie systemy informatyczne, procesy i procedury w firmie, na szeroką skalę zakrojone kampanie online. Często tak właśnie jest.. ale to nie jest jedyna twarz automatyzacji. W końcu marketing automation to nic innego jak wdrożenie pewnych mechanizmów, które mają nas wyręczyć, a dokładniej zebrać i wykorzystać dane, których nie jesteśmy w stanie obrobić ręcznie. Nie muszą być skomplikowane, nie muszą być drogie – mogą być stosowane w małej firmie, jak również w jednoosobowej działalności czy przez freelancera.

Być może nawet nie wiesz, że już to robisz

Czy masz na swojej stronie newsletter? Oferujesz coś w zamian za zapis? Jak to wygląda w praktyce? Czytelnik wypełnia formularz zapisu na stronie i po chwili dostaje maila z prośbą o potwierdzenie – wpada do Twojego systemu do e-mail marketingu i otrzymuje maila powitalnego z gratisem za zapis. A to wszystko dzieje się automatycznie 🙂 Jeśli ustawiałeś kiedyś kolejkę maili, które otrzyma subskrybent po zapisie, mógł to być np. krótki kurs online składający się z 3 wiadomości – brawo, tym momencie zastosowałeś lead nurturing. Być może Twój system do e-mail marketingu ma funkcję autorespondera i osobom, które nie otworzyły konkretnego maila od Ciebie możesz za jakiś czas automatycznie wysłać wiadomość zachęcającą do czytania maili. Oczywiście to jest dopiero namiastka tego, co można robić używając specjalistycznych systemów klasy marketing automation. Chciałam tylko zwrócić Twoją uwagę, że pojęcie to jest w Twoim zasięgu i być może warto, żebyś nim się teraz zainteresował.

W biznesie online można pracować całymi dniami i nocami. Nie ma szefa, który czegoś od nas oczekuje, ale również nie ma drzwi, które o 16 zamykasz wraz z wszelkimi myślami dotyczącymi pracy. Stąd zachęcam do strategicznego podejścia do biznesu – wyodrębnienia procesów, ustalenia procedur, wprowadzenia mechanizmów. Nie musisz wszystkiego robić sam. Wiele zadań można oddelegować lub zautomatyzować jednocześnie podnosząc wskaźniki skuteczności. Nasuwa mi się tu porównanie, z którym pewnie nie raz się spotkałeś – lepiej zbudować rurociąg niż nieustannie biegać z wiaderkami. Gdy raz przysiądziesz do pracy by zaplanować, przygotować wszelkie materiały, narzędzia itp to woda później sama popłynie – wystarczy dbać, by nie wyciekała – naprawiać, konserwować, rozwijać.

Automatyzacja marketingu nie tylko dla dużych firm

Najwięcej o marketing automation mówi się w kontekście e-commerce i B2B. Faktycznie duże sklepy internetowe, czy firmy z współpracującymi działami marketingu i sprzedaży mają olbrzymie pole do popisu. Jednak fakt, że Twoja sprzedaż nie osiągnie przychodu 100 tys. miesięcznie nie oznacza, że masz nie sprzedawać wcale, prawda? Oczywiście nie namawiam Cię teraz do wykupienia pełnego pakietu systemu marketing automation. Nie ma sensu inwestować w coś, czego i tak nie wykorzystasz. Jednak większość systemów udostępnia małe pakiety z ograniczonymi funkcjonalnościami, które na start będą jak znalazł. Przyjrzyj się też swojemu systemowi do e-mail marketingu. Być może ma funkcjonalności, na które do tej pory nie zwracałeś uwagi, a wdrożenie ich może pchnąć Twój biznes do przodu. Automatyzacja marketingu ma dużo wspólnego z e-mail marketingiem, choć nie można między nimi postawić znaku równości. Jednak pierwsze kroki we wdrożeniu to właśnie głównie działania w zakresie e-mail marketingu i ścisłe powiązanie go z Twoją stroną internetową.

Dzięki automatyzacji poznasz lepiej swoją firmę

Niewątpliwą zaletą rozpoczęcia wdrażania automatyzacji marketingu w firmie jest lepsze jej poznanie i doprecyzowanie wielu aspektów. Niepotrzebne są do tego specjalistyczne narzędzia – wystarczy kartka i spokój. Wyobraź sobie, że siedzi obok Ciebie Twój konsultant ds. automatyzacji i chce dokładnie poznać Twoją firmę, zachodzące w niej procesy i klientów. Będzie on od Ciebie oczekiwał takich informacji jak precyzyjne określenie grupy docelowej, zachowań i nawyków klientów, opis wszystkich kanałów dystrybucji i sposobów reklamy, ścieżka zakupowa klienta – skąd przychodzi, co potrzebuje do podjęcia decyzji, ile to wszystko trwa, dokładny lejek sprzedażowy itp. Te wszystkie informacje trzeba poukładać zanim usiądzie się do systemu marketing automation. Czy taka wiedza nie jest warta zachodu? Może okazać się, że inwestujesz swój czas i pieniądze w kanał dystrybucji, który nie jest optymalny dla Twojego biznesu zamiast eksploatować ten, który świetnie działa. Takie analizy nie są dedykowane dla dużych firm, wręcz powiem, że są obowiązkowe dla przedsiębiorców i freelancerów, których czas i środki finansowe są ograniczone.

Zainteresowałam Cię automatyzacją marketingu? Jeśli tak to super, taki był cel tego artykułu. Czym dokładnie jest ta automatyzacja, z jakich systemów warto korzystać, w jaki sposób przebiega wdrożenie i wiele innych informacji w tym zakresie będę regularnie publikować. Pozostań ze mną. 🙂

 

Jeśli ten tekst Ci się spodobał to proszę podziel się z innymi 🙂