content

CONTENT podstawą biznesu online

Pracę nad własnym biznesem online polecam zaczynać od strategii – stworzenia obrazu całości i przyjrzenia się poszczególnym elementom z taką dokładnością, jak to jest możliwe będąc na początku drogi. O tym pierwszym etapie możesz przeczytać w artykule „STRATEGIA, czyli od czego zacząć budowę biznesu online„.

Dla przypomnienia – etapy tworzenia biznesu online:

  1. Strategia
  2. Content
  3. Ruch (społeczność)
  4. Produkt/ usługa
  5. Sprzedaż
  6. Automatyzacja

Teraz przejdziemy do drugiego kroku jakim jest content. Za tym angielskim słówkiem, które mocno zakorzeniło się w słowniku marketerów, kryją się wszelakie treści. Mogą to być wpisy blogowe, długie eksperckie artykuły w magazynach, treści maili wysyłane w newsletterze czy nawet krótkie posty na Facebooku. Wszystko co piszesz i puszczasz w świat. Jednak nie tylko – content to również infografiki, video, podcasty, czyli inne formy przekazu niż tylko tekst. Tworzenie contentu kojarzone jest głównie z przekazywaniem merytorycznej, wartościowej wiedzy eksperckiej. Nie oznacza to jednak, że treści nie mogą mieć funkcji rozrywkowej, być poradnikiem, aktualnościami, recenzją, reportażem itp. itd. Wszystko zależy od naszej branży, charakteru działalności i wspomnianej powyżej strategii.

Dlaczego warto zacząć od tworzenia contentu?

Umieściłam content zaraz po strategii z kilku ważnych powodów:

1. Sprawdzisz, w którym kierunku warto iść

Tworząc treści zdobywasz odbiorców i widzisz ich reakcje. W praktyce jesteś w stanie sprawdzić, które tematy cieszą się powodzeniem, a którymi tekstami nikt się nie interesuje. Tutaj może pojawić się duże zaskoczenie, gdyż nie raz, to co nam się wydaje, że będzie hitem kompletnie się nie przyjmuje. Podobnie czasem treści, które wypuszczamy trochę spontanicznie mogą „zaskoczyć” i wywołać wielkie zainteresowanie. W ten sposób dowiesz się, które tematy warto rozwijać, a co lepiej zsunąć na dalszy plan. Dotyczy to również formy i sposobu komunikacji – być może tak popularne video lub podcasty w Twojej branży nie sprawdzą się, ponieważ odbiorcy wolą tekst, który są w stanie szybciej przyswoić. Inny przykład – Twoje poczucie humoru uwielbiane przez wszystkich znajomych odbierane jest sceptycznie, za to ludzie cenią konkret, czyli Twoją wiedzę i doświadczenie podane na tacy w sposób surowy. Tego nie wiesz i się nie dowiesz, dopóki nie sprawdzisz na własnej skórze.

2. Poznasz swoją grupę docelową

Gdy już zdobędziesz czytelników będziesz mógł porównać czy Twoi reali odbiorcy zgadzają się z założoną w strategii grupą docelową. To jest odpowiedni moment na aktualizację i dostosowanie swoich działań do ludzi, którzy realnie interesują się tym co robisz.Pozyskasz cenne dane z Google Analytics, statystyk Facebooka czy Twojego systemu do mass mailingu. Jeśli na wstępie poczyniłeś bardzo szerokie założenia, to korzystając z tych danych będziesz mógł dokładnie opisać swoją buyer personę.

3. Dasz się poznać odbiorcom

Druga strona medalu – ludzie poznają Ciebie. Odbiorcy zaczną kojarzyć Cię z danym tematem, staniesz się w ich oczach ekspertem, wywołasz emocje. Gdy dojdzie do momentu sprzedaży to Ty i Twoja firma nie będziecie anonimowi – ludzie wolą kupować od tych kogo znają i kogo lubią. Przez regularne dostarczanie bezpłatnej wartości w postaci contentu potencjalni klienci będą wiedzieć, że za danym produktem/usługą stoi człowiek, który ma wiedzę i doświadczenie, a to wzbudza zaufanie i ułatwia proces decyzyjny. Tworząc content budujesz swoją markę.

4. Zbudujesz swoją społeczność

Wokół dobrych materiałów gromadzą się ludzie – czytają/oglądają/słuchają, komentują, udostępniają, wyrażają swoje opinie na forach i grupach. Ze swoimi odbiorcami możesz wchodzić w interakcję poznając ich opinie, zachowania, oczekiwania, potrzeby i dostosowując pod nich swoje działania. Jak już wspomniałam, Twoja realna grupa docelowa może różnić się od tej założonej – społeczność to Twoja prawdziwa namacalna grupa docelowa, to potencjalni klienci, do których masz łatwy dostęp, którzy sami powiedzą Ci czego potrzebują i którzy pierwsi staną w kolejce po Twój produkt.

5. Przetestujesz swój pomysł na biznes

Tworzenie contentu to jest test zarówno rynku, jak i Twoich umiejętności. Jeśli jesteś aktywny – prowadzisz bloga, profile w social media, udzielasz się na grupach, jednak wszelkie działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów tzn, że coś jest nie tak. Albo nie trafiłeś z tematem i po prostu ludzi to nie interesuje (nie ma rynku na Twoje produkty/usługi), albo Twoja strategia marketingowa zawiera błędy (przeliczyłeś się ze swoimi umiejętnościami). Skoro nie potrafisz sprzedać (zdobyć odbiorców) swojego contentu to jak miałbyś sprzedać produkt lub usługę? Wyobraź sobie jak bolesne byłoby, gdybyś już na tym etapie ruszał z produktem/usługą – zainwestował w niego masę czasu, pracy, pieniędzy.. a nie byłoby odzewu. Wychodząc od contentu jesteś w stanie testować, obserować, modyfikować itp do momentu aż wskoczysz na odpowiednie tory.

Korzyści z content marketingu

W punktach powyżej łatwo dostrzec wiele korzyści z content marketingu. Dwie pierwsze, które zostały już poruszone ujmę więc w skrócie. Po pierwsze tworzysz swoją markę, a więc wizerunek eksperta, a tym samym zaufanie i sympatię do Ciebie. Po drugie budujesz społeczność, która jest bardzo cennym zasobem, ponieważ są to ludzie, którzy w jakiś sposób już Cię „kupili”. Trzecią rzeczą jest pozytywny wpływ na pozycjonowanie – Google lubi treści, a opracowywanie ich wymaga czasu, więc lepiej zacząć jak najwcześniej.

Tak naprawdę większość działań w marketingu internetowym co najmniej ociera się o content. Bez treści nie wyślesz newslettera (e-mail marketing), nie opublikujesz postu na Facebooku (social media), nie zdobędziesz linków do swojej strony (SEO) czy też nie pozyskasz leadów (lead generation) itp. Trudno będzie rozkręcić biznes online bez contentu, więc zachęcam, żeby od niego zacząć działania – nauczyć się jak go tworzyć, sprawdzić co cieszy się powodzeniem, dowiedzieć się jak go promować.. 

Jest to również doskonały test biznesu pod względem Twoich oczekiwań i preferencji. Tworząc strategię biznesu online zakładałeś pewne cele – te firmowe i osobiste. Przypuszczam, że pieniądze nie są Twoją jedyną motywacją, a skoro tak, to sprawdzisz czy to jest ten kierunek, który da Ci spełnienie. Być może pasja, na której chciałeś zbudować swój biznes przestanie Cię cieszyć, jeśli zaczniesz traktować ją jak pracę i będziesz musiał „sprzedawać” siebie i swoją pasję innym? Może pisanie książki albo kursu online wyobrażałeś sobie jako lekkie, łatwe i przyjemne, a tymczasem musisz mocno się namęczyć, żeby napisać artykuł na bloga? Wyjście od contentu pozwoli Ci sprawdzić pomysł nie tylko od strony obiorców i ich zainteresowania tematem, ale również Twojego zaangażowania i praktycznych aspektów tworzenia biznesu online.

 

Jeśli ten tekst Ci się spodobał to proszę podziel się z innymi 🙂