niewolnik firmy

Firma powinna pracować dla przedsiębiorcy, a nie on dla firmy

Podzielę się z Tobą bardzo skróconą wizją mojego życia:

Siedzę na pięknym tarasie tuż przy piaszczystej plaży hiszpańskiego wybrzeża. Jesteśmy już po śniadaniu, właśnie piję poranną kawę i otwieram laptopa. Dzieci bawią się na plaży w zasięgu mojego wzroku. Mąż zaraz ma rozmowę na Skype z nowym inwestorem. Ja sprawdzam co słychać w naszym biznesie… Spędzamy tak miesiąc, zwiedzając, odpoczywając, spędzając czas ze sobą i dziećmi. Parę godzin poświęcamy na pracę, by mieć rękę na pulsie. Zbyt piękne? Nie sądzę, żeby to marzenie było mało realne.. Jedno wiem na pewno. Nie chcę tracić życia na pracę, mimo, że ją bardzo lubię. Chcę podróżować i cieszyć się obecnością bliskich. Każdy rok, każdy miesiąc mojego synka jest inny i wyjątkowy. Na pewno już nigdy się nie powtórzy. Nie chcę tego przegapić. Myślę, że 5 godzin dziennie, 4 razy w tygodniu w zupełności wystarczy, by czuć się spełnioną zawodowo i osiągnąć cele finansowe. 5/4 – w skupieniu i efektywnie. Więcej nie potrzebuję. Biznes na tarasie jest wizją mojego (naszego) życia.

No właśnie. Czy wiesz ile potrzebujesz? Własny biznes to studnia bez dna. Zawsze można więcej, lepiej, szybciej. Jeśli nie wiesz ile pieniędzy potrzebujesz miesięcznie, by żyć na wygodnym dla Ciebie poziomie i spełniać marzenia, to łatwo wpadniesz w pułapkę. Przeraża mnie konsumpcjonizm naszych czasów. Jak wiele ludziom jest potrzeba do szczęścia. Jak dużo swojego cennego czasu tracą, by nabywać kolejne przedmioty. Samochody, ubrania, kosmetyki, dodatki do domu, nowinki technologiczne i wiele więcej. A ja z uśmiechem na twarzy wspominam tydzień w Bieszczadach z cudowną pogodą. Makijaż był zbędny, a jedna para spodenek i bluzka, co chwilę prana (wysychały w 15 minut), bo była najwygodniejsza. Kąpiel, kajaki, frisbee na polanie. Rozumiesz, o co mi chodzi?

Zawsze chętnie wrócę w Bieszczady, jednak chcę zobaczyć więcej świata. Potrzebuję więc więcej pieniędzy, ale też z wielu rzeczy mogę zrezygnować, by żyć według swojej wizji.

Mobilność, praca zdalna, internet, niezliczone aplikacje i programy. Świat się zmienił – otworzył. A my dalej w tym schemacie pracy minimum 8h dziennie 5 dni w tygodniu. O co chodzi? Jesteś przedsiębiorcą więc pewnie masz jeszcze gorzej. Zakładamy biznesy, ponieważ chcemy WOLNOŚCI, a tymczasem one zniewalają nas. Przeciętny przedsiębiorca pracuje dużo więcej niż jego podwładny. A co najgorsze – nie potrafi wyłączyć się. Wraca do domu wieczorem, a i tak z tyłu głowy szuka rozwiązania nowo powstałego problemu. Znasz to? Czy taki był cel założenia firmy? Żeby zostać jej niewolnikiem? Nie sądzę.

Moja znajoma posługuje się specjalnym psychologicznym narzędziem, aby pomagać partnerkom przedsiębiorców. Twierdzi, że gdy w związku pojawia się „ONA” – świeżo założona firma, wiele w życiu pary się zmienia (na gorsze). Ma rację. Też przez to przeszłam. Z tą różnicą, że u nas były dwie „one” – moja i męża. A to już był kosmos… Ogólnie chodzi o to, że facet staje się nieobecny (i ciałem, i duchem), ciągle zatroskany, poddenerwowany i zmęczony. Oczekuje od kobiety zrozumienia i wsparcia. Kobieta stara się je dawać, do momentu, aż ma dość i chce odzyskać choć część uwagi partnera. Brak zrozumienia, zgrzyty, często też problemy finansowe. Kataklizm. Oczywiście sytuację można odwrócić – firmę może założyć kobieta. Większość osób zrozumie, że początki działalności są trudne, wymagają czasu i poświęcenia. Jednak gdy ten początek trwa 5-10 lat, to ma się już dość.

Skąd ten problem? Jak to można zmienić? Moim zdaniem sendo leży w strategii i planowaniu. Wiele firm nie ma nakreślonej misji, wizji i celów strategicznych. Nie ma też planu „wyjścia” właściciela z własnej firmy. Wiele procesów można zautomatyzować, spisać procedury, oddelegować zadania. Firma powinna pracować dla przedsiębiorcy, a nie on dla firmy. Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz na pół roku i zostawiasz swój biznes. Co zastaniesz po powrocie? Firma będzie działać, czy upadnie? Nabierze rozpędu, czy rozbije się na pierwszym zakręcie?

Jeśli ten tekst Ci się spodobał to proszę podziel się z innymi 🙂