Generowanie ruchu na stronie

Zwiększaj RUCH na stronie i twórz społeczność

Wskakujemy na trzeci etap tworzenia biznesu online. Skoro mamy już strategię i treści, to pora, aby ktoś zaczął nas czytać i wchodzić w interakcje. Żeby biznes mógł funkcjonować potrzebujesz do tego ludzi – odbiorców, a na późniejszym etapie klientów. Innej opcji nie ma.

Wróćmy jeszcze szybko do listy etapów, żeby mieć obraz gdzie się znajdujemy:

  1. Strategia
  2. Content
  3. Ruch (społeczność)
  4. Produkt/ usługa
  5. Sprzedaż
  6. Automatyzacja

Dobrze.. więc skąd brać ten ruch? Wchodząc w swój panel w Google Analytics zobaczysz wykres kołowy ze źródłami ruchu:

  • Referral – przejście z innej strony po kliknięciu w link
  • Organic Search – wejścia bezpłatne z wyszukiwarki
  • Direct  – wejścia bezpośrednie, czyli wpisanie adresu w pasek przeglądarki
  • Social – cały ruch z social media
  • Paid Search – ruch z reklamy Google AdWords

Skoro wszechwiedzący Google stworzył taki podział, to nie wymyślajmy koła na nowo i trzymajmy się tego 🙂

1. Direct – wejścia bezpośrednie

Na zwiększony ruch z tej kategorii z pewnością będzie trzeba chwilę poczekać. Wiąże się to rozpoznawalnością i marką naszego biznesu. W taki sposób najczęściej będą trafiać do nas stali odbiorcy, którzy z pamięci wpiszą adres www w przeglądarkę, żeby sprawdzić co u nas słychać.

Tego typu wejścia możesz też generować poprzez wszelkie działania wykraczające poza Internet. Przecież nikt nie mówił, że biznes online nie może wyjść z komputera 😉 Drukuj wizytówki i wybierz się na networking – śniadania biznesowe, szkolenia, konferencje. Jeśli specyfika Twojego biznesu za tym przemawia, to zainwestuj w banery reklamowe, oklej samochód, może nawet pomyśl o ulotkach. Nikt w wizytówkę nie kliknie (choć może zeskanować kod QR), więc odwiedziny osób, które poznałeś będą zliczać się w wejściach bezpośrednich.

Poczytaj więcej na ten temat szukając słów kluczowych jak: marka osobista, networking, reklama outdoor, branding, wizerunek eksperta.

2. Organic Search – wejścia bezpłatne z wyszukiwarki

Wejścia z wyszukiwarki są czymś pięknym, bo bezpłatnym i długoterminowym. Jeśli Twoja strona dobrze się pozycjonuje i Google będzie pokazywał ją szukającym, to masz gwarancję ruchu dość stałego (algorytmy Google też się zmieniają) i wartościowego (bo odbiorca szukał tego co udostępniasz).

Google nie przyśle do Ciebie odbiorców, jeśli na Twojej stronie nie będzie wartościowych treści. Stąd tak istotny jest content marketing. Pisz o tym, co interesuje Twoich czytelników – odpowiedzi na ich problemy i potrzeby. Dowiedz się czego szukają i jakie słowa kluczowe wpisują w wyszukiwarkę. Bardzo pomocne jest tutaj narzędzie Google Keywords Tool, do którego uzyskasz dostęp zakładając konto w AdWords. Pisząc na dany temat zadbaj, aby słowa kluczowe znalazły się w treści. Istotna jest też regularność publikacji, aby Google widział, że Twoja strona żyje i ma się dobrze.

Skoro jesteśmy już przy zawartości strony, to najlepiej już na etapie jej tworzenia pomyśl o odpowiedniej optymalizacji pod wyszukiwarki. Proste, przejrzyste, intuicyjne, z klarownym kodem, bez udziwnień, trzymające się konkretnych zagadnień, unikalne – takie strony Google lubi. Jeśli strona będzie przyjazna dla odbiorcy to jest duża szansa, że wyszukiwarce też się spodoba. Pozostanie zadbać o typowo optymalizacyjne szczegóły jak np. alty w obrazkach, nagłówki, opis meta, mapa strony itp.

Drugim czynnikiem, który wypływa na lepszą pozycję w Google, a tym samym większy ruch, to linki prowadzące do strony. Jeśli o nas mówią, polecają, odsyłają, to dla Google jest znak, że są u nas wartościowe treści.

Szybkie działanie, które możesz wykonać poprawiając swoją widoczność (jeśli działasz pod konkretną lokalizacją) to dodanie swojej wizytówki do Google Moja Firma. Natomiast efekty swojej pracy śledź przy użyciu narzędzia Google Search Console.

Aby otrzymać bezpłatny ruch z wyszukiwarki przyjrzyj się takim zagadnieniom jak: seo copywriting,  content marketing, pozycjonowanie, optymalizacja strony, SEO, SEM, katalogi stron, white hat seo.

3. Referral – odesłania z innych stron (linki)

Pozyskiwanie linków do strony wpływa na lepsze pozycjonowanie, jednak samo w sobie jest źródłem dobrego ruchu. Jeśli Twoje artykuły polecają portale lub blogerzy, to trafią do Ciebie odbiorcy zainteresowani tematem i od razu pozytywnie nastawieni (skoro pan X Cię poleca tzn. że musisz być dobry) i z dużym prawdopodobieństwem zostaną na dłużej. Takie linki są najbardziej wartościowe, więc zachęcam, żeby otworzyć się na ludzi, zacząć nawiązywać relacje i wchodzić we współprace. Wybierz osoby, które docierają do odbiorców, do których sam chciałbyś dotrzeć i proponuj wspólne projekty, wywiady, webinary, konferencje, raporty, konkursy itp. Efekty takich działań szybko zaobserwujesz w statystykach.

Można też pozyskiwać linki na wiele innych sposobów jak np. dodawanie do katalogów, komentowanie na forach i blogach, gdzie można dodać link w stopce, publikowanie linków w grupach na Facebooku, aktywność w serwisach typu wykop. Jestem trochę sceptyczna do tego typu działań – są czasochłonne, mocno krzyczą „zobaczcie oto ja – chodźcie do mnie” i łatwo można się narazić wklejając link tam, gdzie jest to zakazane. Co nie oznacza, że odradzam aktywność. Udzielaj się na grupach, forach, blogach – komentuj, wygłaszaj opinie, dyskutuj, ale nie rób tego tylko dlatego, że chcesz wepchnąć gdzieś swój link. Wnoś wartość do dyskusji, pomagaj, bądź zauważalny, a to wpłynie na Twoją markę osobistą, pozycję eksperta i relacje z innymi. Linki niech będą nieszkodliwym dodatkiem, aby nikt nie mógł Ci zarzucić, że spamujesz.

Najwięcej linków i odesłań zapewne uzyskasz z własnych mediów społecznościowych, bo tam śmiało możesz kierować odbiorców do siebie. Ale o tym w punkcie 4. Również newsletter jest świetnym sposobem, by zwiększyć ilość powracających odbiorców.

W tym temacie poczytaj o: współpraca z influencerami, katalogi, artykuły gościnne, recenzje i wywiady, artykuły do przedruku, agregatory treści, informacje prasowe.

4. Social media – serwisy społecznościowe typu Facebook

Jeśli prowadzisz intensywne działania w social media to z pewnością widzisz jak duży ruch są w stanie wygenerować na Twojej stronie, gdy umiejętnie do niej odsyłasz.  Ale jeśli Twój fanpage to słup z linkami do artykułów.. to nie idź tą drogą. Do tej pory głównie używałam słowa „ruch”, w myśl tego, że skoro masz treści to pora, aby ktoś zaczął je czytać. Prawa jest taka, że to bardzo płytkie potraktowanie tematu, ponieważ ten „ruch” to są ludzie, Twoi czytelnicy. Jedni angażują się bardziej, inni wcale, ale jeśli wracają, to tworzą społeczność zgromadzoną wokół Twojego biznesu. Część zostawi komentarze na stronie, więc będziesz mógł nawiązać dialog, jednak najlepszym miejscem do tworzenia społeczności są właśnie media społecznościowe – Twój fanpage, grupa na Facebooku, Instagram, kanał na YouTube, LinkedIn i tym podobne. Gromadź tam wokół siebie ludzi, ale nie zaniedbuj strony i odsyłania do niej. Twoja strona i Twoja baza mailingowa są TWOJE – w mediach społecznościowych wypożyczasz kawałek przestrzeni i nie masz wpływu na zmiany zasad.

Zagadnienia związane z tematem social mediów: jak prowadzić fanpage, nagrywanie video, live na Facebooku, strategia social media, Instargram, YouTube, Twitter, jak założyć grupę na Facebooku.

5. Paid Search / Reklama – ruch płatny

Przechodzimy do opcji płatnej. Zwykle tak bywa, że albo inwertujesz swój czas albo pieniądze (również w czas innych ludzi). Google odnosi się głównie do swojego AdWords, który może być dla Ciebie świetnym rozwiązaniem, jednak na tym nie kończy się reklama w Internecie. Masz dużo możliwości: Facebook Ads, mailingi, banery, artykuły sponsorowane, afiliacja itp. Jeśli masz choćby skromny budżet i chcesz dowiedzieć się więcej, w jaki sposób możesz kierować ruch na swoją stronę to zapraszam do artykułu „Reklama w Internecie – jakie masz możliwości„. Myśląc o biznesie online na poważnie potrzebujesz przeznaczyć pewne środki na promocję. Oczywiście możesz zacząć małymi krokami tworząc blog i będąc aktywnym w Internecie. Sprawdzi się to świetnie w przypadku, gdy Twój przyszły biznes to Twoje hobby/pasja i możesz działać bez wynagrodzenia przez dłuższy czas. Będziesz potrzebować dużo cierpliwości. Jeśli jednak chcesz ruszyć z kopyta ze swoim biznesem musisz uwzględnić w swoich planach budżet na reklamę.

O reklamie sporo w powyższym artykule, ale możesz też poszukać więcej na temat: AdWords, Facebook Ads, afiliacja, współpraca z influencerami, artykuły sponsorowane, banery, reklama na YouTube.

Jak już wspomniałam, ruch to ludzie, to odbiorcy, czytelnicy – ci, którzy powracają, lubią, komentują, ogólnie angażują się, to Twoja społeczność. Wchodź z nimi w interakcje, poznaj ich potrzeby, opinie, zachowania. Rozmawiaj. Dopiero, gdy zbudujesz społeczność i ją dobrze poznasz możesz zacząć pracę nad produktem/usługą. Już na starcie biznesu miałeś jakąś wizję. Teraz ona się krystalizuje i rzeczywistość ją weryfikuje. Przekonasz się czy Twój pomysł na produkt/usługę to jest to, czego potrzebują Twoi odbiorcy. Być może w trakcie rozmów okaże się, że pomysłów jest dużo więcej i odbiegają one od Twojej pierwotnych założeń. Otwórz się na ludzi i rób dobrą robotę, a będziesz miał ruch i zgromadzonych wokół siebie ludzi. Nie trać czasu na szukanie super skutecznych czarodziejskich sposobów na pozyskanie szybko dużego ruchu. Nie chodzi o ilość ale o jakość. Lepiej mieć mniejsze grono zaangażowanych odbiorców niż tabuny, które przetoczą się przez stronę i popędzą dalej nie zwalniając kroku. 

 

Jeśli ten tekst Ci się spodobał to proszę podziel się z innymi 🙂